 |
NIUSY > Moim zdaniem
Pop wiecznie żywy!
Nick
Komercja i komercja... Cały czas wszyscy na nią narzekają. Ja znów jednak powiem: jestem na tak!
Muzyka popowa, czy też komercyjna to pojęcia bardzo rozległe. Do tego worka można wrzucić Britney Spears, Jannet Jackson, Ich Troje, Stinga i ‘N Sync... ale też Micka Jaggera, Lenny’ego Kravitza, Queen, Bajm czy choćby Kasię Kowalską.
Mówię więc wprost i bez ogródek: pop jest dobry!
Sztuka dla sztuki
Parnasizm - tak nazywamy kierunek wyznający tę zasadę. Szczególnie rozwinął się on w Młodej Polsce... Nie to jednak jest teraz ważne. Powstaje zasadnicze pytanie - po co tworzy się muzykę? Mówimy oczywiście o szeroko pojętej muzyce rozrywkowej, a nie operowej, symfonicznej czy tzw. współczesnej. Otóż tworzy się ją dla ludzi. Gdyby było inaczej - artyści nie wydawaliby jej na płytach i kasetach, tylko cieszyliby się nią w zaciszu swojego domu czy też garażu. Skoro tworzymy muzykę dla ludzi, to zależy nam na tym, żeby jak najwięcej osób ją zrozumiało i podzielało nasze opinie. Cóż więc złego w byciu popularnym?
Zły pop i dobry pop
Musimy jednak odróżnić prawdziwy kicz i omamianie publiki od dobrego popu, czyli po prostu muzyki dla mas. Ich Troje to kicz. Można próbować ich tłumaczyć - że to nie prawda, że oni się ludziom podobają a Wiśniewski to wielki artysta i indywidualista... A to nieprawda. Ich Troje to kicz. Fanki kochają Wiśniewskiego, a nie ich muzykę. Nie ma więc mowy o żadnym artyzmie, no chyba że sztuką nazwiemy populizm i umiejętność trafienia w gusta wizualno-estetyczne trznastolatek w Polsce...
Dobry pop to zaś taka muzyka, która po prostu jest dobra i do tego popularna. Anastacia, Justin Timberlake, Bajm, Sugarbabes, Madonna,
Texas...
Tolerancja muzyczna?
Od nikogo nie można wymagać, żeby kochał B. Spears czy G. Michaela. Najgorzej jest jednak, gdy ktoś spisuje na straty jakiś utwór tylko z powodu tego, kto go wykonuje albo z jakiego kręgu muzycznego wywodzi się ta osoba. To, że nie lubię techno nie znaczy, że nie polubiłem kilku piosenek z tego gatunku. I nigdy nie mówię “techno - twój wróg”.
Nie oceniam po prostu czegoś, czego nie znam. Ba! I w ogóle staram się unikać ocen. Nad gustami się nie dyskutuje.
Wiecznie żywy
Czy tego chcemy, czy nie - popkultura ma się dobrze i zawsze mieć się będzie. Bo ona się zmienia wraz z tym, jak zmieniają się gusta odbiorcy. Ale ja to lubię. Ja naprawdę lubię, jak artyści dopasowują się do tego, co mi akurat odpowiada. Zawsze znajdą się artyści na tyle nadążający za aktualnymi trendami, że nie będę miał problemu ze znalezieniem sobie Mojej Muzyki. (obecnie jest to Sugarbabes “Stronger”)
Czas więc pogodzić się z tym, że popularni artyści za swoją muzykę dostają krocie i są popularniejsi od innych. A że nam akurat nie odpowiada ten rodzaj muzyki, który wykonują - bądźmy tolerancyjni i nie dyskredytujmy innych tylko dlatego, że słuchają nawet tego złego popu.
Wasze komentarze:
| paxil (d93s_test47@hotmail.com) | Wysłano: 12:00 05-12-2007 | blooomz-vqzd5r2-tw6qb49b-0 http://www.sunny-hill.bc.ca/OnlineCourses/forums/en/topic.asp?TOPIC_ID=918#1 online casino [url=http://bctelehealth.ca/OnlineCourses/forums/en/topic.asp?TOPIC_ID=733#3]buy cialis[/url] [url]http://www.sunny-hill.bc.ca/OnlineCourses/forums/en/topic.asp?TOPIC_ID=918#4[/url] [http://bctelehealth.ca/OnlineCourses/forums/en/topic.asp?TOPIC_ID=734#5 buy levitra] "viagra":http://www.sunny-hill.bc.ca/OnlineCourses/forums/en/topic.asp?TOPIC_ID=923#6 [LINK http://www.youthhealth.ca/OnlineCourses/forums/en/topic.asp?TOPIC_ID=837#7]online casino[/LINK] |
|